06-09-2012, 10:18 AM
Wiadomo, że ostatnim z ciepłych dań [albo i nie ostatnim, ale takim na otrzeźwienie
] jest właśnie zupa. I zastanawiam się jaką wybrać. Z jednej strony nie chciałabym brać tradycyjnie czerwonego barszczu, ale z drugiej- co innego? Na ostatnim weselu, na jakim byłam to podawano strogonow i zamiast talerzy nalewany był do takich chlebków. Całość wyglądała fantastycznie, jednak nie każdy coś takiego zje ( np ja tylko popatrzyła pozachwycałam się i na tym się skończyło).
Dlatego zastanawiam się co wybrać, aby nie było pospolicie a z drugiej strony, żeby każdy sie skusił
] jest właśnie zupa. I zastanawiam się jaką wybrać. Z jednej strony nie chciałabym brać tradycyjnie czerwonego barszczu, ale z drugiej- co innego? Na ostatnim weselu, na jakim byłam to podawano strogonow i zamiast talerzy nalewany był do takich chlebków. Całość wyglądała fantastycznie, jednak nie każdy coś takiego zje ( np ja tylko popatrzyła pozachwycałam się i na tym się skończyło).Dlatego zastanawiam się co wybrać, aby nie było pospolicie a z drugiej strony, żeby każdy sie skusił

