Forum Weselne

Pełna wersja: wspólne mieszkanie przed ślubem
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
jak podchodzicie do kwestii wspólnego zamieszkania przed ślubem? wiem, że mało kto już w tej chwili przestrzega tego, żeby przed ślubem razem nie mieszkać, ale może i ktoś taki się znajdzie?
Nie wyobrażam sobie poślubić kogoś, kogo nie znam w codziennym obejściu. Trzeba razem pomieszkać i trochę się dotrzeć przed tak ważną decyzją. Zamieszkałam z Moim pół roku przed zaręczynami i absolutnie nie żałuję tej decyzji Uśmiech
A my właśnie czekamy do ślubu! Nie ze względu na przekonania religijne, ale dlatego, że chcemy smakować tę przyjemność stopniowo i po kolei Uśmiech Spędzamy ze sobą mnóstwo czasu, spędzamy noce razem niejednokrotnie, ale nie mieszkamy jeszcze razem i nie chcemy - oboje! Uśmiech
Mieszkamy razem już od jakiegoś czasu, ślub to tylko formalność, już dawno jesteśmy ze sobą tak blisko, że bardziej się nie da Uśmiech
Moim zdaniem żeby się z kimś ożenić trzeba z tym kimś pomieszkać, bo potem się okazuje, że coś jest nie tak, na codzień ukochany przeszkadza nam zostawianiem ciuchów na podłodze itp. ja mieszkam ze swoim chłopakiem już półtora roku i wiem na co się pisze Oczko
Ja zaczęłam w sumie ze swoim Towarzyszem od wspólnego mieszkania, bo poznałam go jako mojego współlokatora pod koniec studiów. Przez to, że mieszkaliśmy razem nie jako para, naprawdę dobrze go poznałam.
Możnaby rzec że aż za dobrze poznałaś swojego współlokatora Duży uśmiech Ale fajnie, pozytywnie bardzo poznać się zamieszkując razem!
Na szczęście czasem dalej mnie zaskakuje, ale raczej już tylko z dobrych stron, bo wady znam wszystkie już chybaJęzyk
(04-10-2012 07:09 PM)Oksa napisał(a): [ -> ]A my właśnie czekamy do ślubu! Nie ze względu na przekonania religijne, ale dlatego, że chcemy smakować tę przyjemność stopniowo i po kolei Uśmiech Spędzamy ze sobą mnóstwo czasu, spędzamy noce razem niejednokrotnie, ale nie mieszkamy jeszcze razem i nie chcemy - oboje! Uśmiech

I nie boisz się, że okaże się nagle, że twój luby ma jakieś koszmarne przyzwyczajenia i zachowania w domu? :>
Ja mieszkam ze swoim przyszłym mężem już 4 lata i jest wspaniale, liczę na to, że po ślubie będzie tylko lepiej Szczęśliwy
Stron: 1 2
Przekierowanie